|
|
|
![]() |
|
Rys.3. Przekrój próbki testowej
ze szczelinami o różnej głębokości oraz zobrazowanie
skanu TOFD wykonanego wzdłuż linii szczelin.
|
|
Nr wady
|
Pomiar mechaniczny |
Pomiar techniką TOFD
[mm] |
Pomiar techniką
ACPD* [mm] |
|
1
|
10,9
|
11,42
|
11,2
|
|
2
|
9,3
|
9,74
|
9,5
|
|
3
|
6,2
|
6,09
|
7,1
|
|
4
|
3
|
2,89
|
3,4
|
|
5
|
1,1
|
-
|
1,2
|
|
Tab.1. Wyniki pomiarów głębokości
szczelin różnymi technikami.
* Pomiar miernikiem głębokości pęknięć RMG 4015 (KARL DEUTSCH) przy korekcie kalibracji na materiale próbki. |
Jeśli
przyjąć za punkt odniesienia wyniki pomiarów mechanicznych
to błędy pomiaru głębokości szczelin techniką TOFD nie
przekraczają wartości 0,5 mm i są porównywalne z błędami
metody spadku potencjału.
Pokazany przykład
dobrze ilustruje zarówno możliwości jak też ograniczenia
techniki TOFD.
Prawidłowo zaprojektowany układ akustyczny, współpracujący
z odpowiednim układem elektronicznym, zapewnia czułość
badania wystarczającą do czytelnego zobrazowania wskazań
dyfrakcyjnych pochodzących z różnej głębokości badanego
materiału.
Z drugiej
strony obecność strefy martwej przy powierzchni skanowania
jest nieunikniona gdyż wiąże się z podstawową zasadą techniki
TOFD. Fakt ten musi być uwzględniony przy planowaniu całości
badań kontrolowanego obiektu. W większości przypadków
dla wykrycia typowych wad powierzchniowych (podtopienia,
wady lica) wystarcza rzetelne przeprowadzenie badań wizualnych.
Badania
TOFD mogą być wykonywane przy użyciu lekkich, przenośnych
zestawów, w których prowadzenie skanera z głowicami odbywa
się ręcznie. Niezależnie od sposobu przesuwania głowic
po obiekcie system TOFD zapewnia w pełni automatyczną
rejestrację danych ultradźwiękowych. Skaner wyposażony
jest w hodometr dostarczający informacji o położeniu głowic,
w odniesieniu do której układ elektroniczny rejestruje
i przetwarza sygnały ultradźwiękowe.
Rozwiązania
z ręcznym prowadzeniem skanera są efektywne w przypadku
badań niewielkich ilości spoin, które mogą być jednak
zróżnicowane co do średnicy i grubości ścianki. Wynika
to z faktu, że proste, ręczne skanery nie wymagają montowania
na spoinie specjalnych obręczy lub prowadnic, które z
natury rzeczy muszą być dopasowane do konkretnej geometrii
spoin. Typowym polem do stosowania tego wariantu techniki
TOFD są grubościenne instalacje technologiczne w przemyśle
chemicznym i energetyce.
Odmiennie
wygląda sytuacja przy budowie dalekosiężnych rurociągów
przesyłowych, gdzie w warunkach terenowych wykonuje się
duże ilości spoin o jednakowej geometrii. Praktyczne doświadczenia
na budowie odcinka rurociągu DN 1000 wykazały, że przy
pomocy ręcznego zestawu TOFD (aparat MinUT-TOFD ze skanerem
MANSCAN ) możliwe jest przebadanie do kilkunastu spoin
dziennie. Jednym z najważniejszych ograniczeń szybkości
i jakości badań były problemy z utrzymywaniem stabilnego
sprzężenia akustycznego przy ręcznym prowadzeniu skanera.
Przypadkowe zaniki sprzężenia często prowadziły do konieczności
powtarzania poszczególnych skanów zaś uzyskanie ciągłego
skanu całej długości spoiny było praktycznie niemożliwe.
Powodowało to konieczność dzielenia obwodu spoiny na mniejsze
odcinki i skanowania ich w oddzielnych podejściach. Warunki
środowiskowe na trasie rurociągu (zapylenie, opady, błoto)
były dodatkowym, utrudnieniem zarówno w pracy operatorów
jak również z uwagi na ryzyko uszkodzenia sprzętu.
Na
podstawie uzyskanych doświadczeń podjęto w NDTEST decyzję
o budowie zautomatyzowanego systemu TOFD dostosowanego
do masowych badań spoin obwo-dowych na rurociągach dalekosiężnych.
System zbudowany
został na bazie aparatu MinUT-TOFD firmy AEA Technology,
zastosowano w nim jednak nowy, zmechanizowany skaner oraz
odmienny układ głowic z klinem wodnym. Schemat blokowy
urządzenia pokazano na rys.4.
Cała aparatura ultradźwiękowa i sterująca zabudowana jest
wewnątrz samochodu terenowego wyposażonego ponadto we
własne źródło zasilania (generator 220V) oraz zbiornik
wody stosowanej jako sprzężenie akustyczne.
Skaner zbudowano
na bazie wózka napędzanego silnikiem elektrycznym i dociskanego
do powierzchni rury za pomocą naprężonej taśmy stalowej.
Konstrukcja systemu napędowego umożliwia jego łatwe dostosowanie
do dowolnej średnicy rurociągu w zakresie od DN 400 do
DN 1500. Czas montażu skanera na rurociągu jest krótki
i na ogół nie przekracza 2 minut. Prędkość i kierunek
ruchu skanera może być regulowany z konsoli operatorskiej
znajdującej się wewnątrz samochodu.
![]() |
|
Rys.4. Schemat blokowy zautomatyzowanego
systemu TOFD firmy NDTEST.
|
Na
wysięgniku skanera zamontowano, w specjalnych podatnych
uchwytach, głowice ultradźwiękowe oraz hodometr odmierzający
drogę przesuwu skanera. Do głowic doprowadzone są kable
sygnałowe oraz przewody dostarczające wodę pompowaną ze
zbiornika. Wszystkie kable oraz przewody wychodzące ze
skanera zebrane są w jedną wiązkę i osłonięte specjalną
termokurczliwą koszulką, zabezpieczającą je przed zerwaniem
lub uszkodzeniem mechanicznym. Długość połączenia między
skanerem a samochodem bazowym wynosi ok. 10 m co umożliwia
swobodne operowanie skanerem w typowych warunkach budowy
rurociągu.
Funkcjonowaniem
całego systemu steruje operator pracujący w stosunkowo
wygodnych warunkach, wewnątrz samochodu. Jego zadaniem
jest obsługa podstawowego aparatu ultradźwiękowego MinUT-TOFD
oraz sterowanie ruchem skanera i pracą pompy wodnej. W
czasie skanowania operator, na bieżąco, obserwuje proces
akwizycji danych i ma możliwość korygowania pracy systemu.
W przypadku zerwania sprzężenia akustycznego może on cofnąć
skaner i powtórzyć nieprawidłowy odcinek skanu bez utraty
ciągłości zobrazowania.
Zadaniem dwóch
pomocników jest montaż i demontaż skanera na rurociągu
oraz nadzorowanie jego ruchu wzdłuż obwodu spoiny. W przypadku
wystąpienia problemów mechanicznych (np. zahaczenia głowicy
o lico spoiny) mają oni możliwość natych-miastowego zatrzymania
skanera za pomocą przycisku awaryjnego.
Opisany
system zastosowano na budowie, ponad 30 km odcinka rurociągu
przesyłowego DN 1000. Zautomatyzowane badania TOFD były
tutaj podstawową metodą badań nieniszczących spoin rurociągu.
Badaniom TOFD podlegały wszystkie spoiny liniowe przy
typowej wydajności ok. 40 szt. spoin dziennie. W szczytowych
okresach prac liczba badanych spoin dochodziła nawet do
70 dziennie. Ilustruje to skalę efektów jakie osiągnięto
dzięki automatyzacji techniki TOFD w zakresie poprawy
wydajności badań.
Niezależnie
od zwiększonej wydajności systemu, połączenie mechanizacji
ruchu skanera z zastosowaniem nowego typu głowic ultradźwiękowych
pozwoliło na znaczące podwyższenie jakości badań. Zasadniczej
poprawie uległa stabilność sprzężenia akustycznego podczas
skanowania. Ograniczono przypadki występowania zaników
sprzężenia wymagające powtórnego skanowania. Istotną zaletą
zmechanizowanego skanera była możliwość zbadania całego
obwodu spoiny w jednym ciągłym skanie TOFD zamiast w kilku
skanach cząstkowych. Pozwoliło to na lepszą wizualizację
oraz dokładniejszą ocenę wyników badania. Dalsze zalety
systemu wynikają z zastosowania zoptymalizowanych głowic
ultradźwiękowych z klinem wodnym. W szczególności osiągnięto
lepszy stosunek sygnału do szumu oraz wyższą rozdzielczość
badania niż w przypadku standardowych głowic kątowych.
W efekcie poprawiła się czytelność i rozdzielczość wskazań
dyfrakcyjnych na uzyskiwanych zobrazowaniach ultradźwiękowych.
Wspomniane
badania dwóch rurociągów DN 1000 były pierwszymi w Polsce,
zakrojonymi na dużą skalę, zastosowaniami techniki TOFD
do badania złączy spawanych. Z uwagi na ryzyko jakie niosło
ze sobą wdrożenie nowej techniki badań nieniszczących
na obu rurociągach prowadzone były równolegle badania
radiograficzne.
W przypadku
pierwszego rurociągu DN1000 x 14,2 o długości ok. 9 km
podstawową metodą badań spoin była radiografia zaś ręczne
badania TOFD traktowano jako metodę uzupełniającą, mającą
za zadanie ujawnić ewentualne wady płaskie nie wykryte
w badaniu radiograficznym. Badanie TOFD wykonano na 213
spoinach stanowiących ok. 20% wszystkich złączy tego rurociągu.
W przypadku
drugiego rurociągu DN 1000 x 12,5, o długości ok. 33 km,
podstawową metodą badań nieniszczących były zautomatyzowane
badania TOFD. Objęto nimi wszystkie spoiny obwodowe z
wyłączeniem spoin wstawkowych, na których wykonywano ręczne
badania ultradźwiękowe oraz badania radiograficzne. W
sumie metodą TOFD przebadano 1957 spoin z czego 356 było
dodatkowo zbadanych metodą radiograficzną.
Wyniki tych
badań stanowią cenny materiał porównawczy pozwalający
na praktyczną weryfikację ultradźwiękowej techniki TOFD
w odniesieniu do tradycyjnej techniki radiograficznej
(Gammamat M18 ze źródłem Ir192). Należy jednak zaznaczyć,
że przeprowadzona poniżej analiza odnosi się do konkretnego
obiektu badania tj. spoin o określonej geometrii i technologii
wykonania (spawanie półautomatyczne drutem samoosłonowym).
Najbardziej
oczywistym kryterium weryfikacyjnym poszczególnych technik
badań nieniszczących jest porównanie ich wyników z rzeczywistym
stanem badanych spoin określonym np. przez badania metalograficzne.
W przypadku badań wykonywanych na rzeczywistym obiekcie
przemysłowym nie ma jednak takiej możliwości. Można natomiast,
porównywać i analizować rezultaty różnych technik badawczych
wykorzystując dodatkowo informacje uzyskane podczas naprawy
wadliwych spoin.
W tym ujęciu
jednym z podstawowych kryteriów porównawczych może być
łączna długość wad wykrytych przez każdą z technik badawczych
na tych samych spoinach. Wykres ilustrujący tą zależność
dla 356 spoin zbadanych zarówno techniką TOFD jak też
techniką radiograficzną pokazano na rys.5. W zestawieniu
uwzględniono jedynie wady ocenione przez każdą z technik
jako niedopuszczalne.
![]() |
|
Rys.5. Sumaryczne długości wad
wykrytych na 356 spoinach technikami TOFD oraz
RT.
|
Widoczne
jest, że technika TOFD wykazała, na tych samych spoinach,
wady o sumarycznej długości ponad 3 krotnie większej niż
technika radiograficzna. Wadliwość liniowa, obliczana
jako stosunek długości odcinków wadliwych do długości
całkowitej zbadanych spoin wyniosła odpowiednio: dla techniki
TOFD 0,6 % zaś dla techniki radiograficznej 0,18%.
Nasuwa się
pytanie co było przyczyną tak znaczących różnic w długości
wad wykazywanych przez obie techniki badawcze; czy była
to duża liczba wad nie wykrytych metodą radiograficzną
czy też duża liczba fałszywych wskazań techniki TOFD,
nie znajdujących uzasadnienia w obecności rzeczywistych
wad. Pomimo wnikliwej analizy radiogramów spoin zakwalifikowanych
przez TOFD jako wadliwe wielokrotnie stwierdzano brak
jakichkolwiek wskazań radiograficznych. Wzbudzało to wątpliwości
co do wiarygodności wskazań TOFD, szczególnie ze strony
wykonawcy prac spawalniczych. W efekcie, na kilku spoinach,
wykonano szczegółowe badania weryfikacyjne, polegające
na szlifowaniu spoiny w miejscach wskazanych przez TOFD
i badaniu odkrywanej powierzchni metodą wizualną oraz
magnetyczno-proszkową. We wszystkich przypadkach potwierdzono
występowanie wad, które zazwyczaj ujawniały się jako ostre
wskazania liniowe charakterystyczne dla wad płaskich.
Przykładowy ultrasonogram TOFD ze wskazaniem wady niewidocznej
na radiogramie pokazano na rys. 6. Wada ta została potwierdzona
podczas otwierania spoiny i zinterpretowana jako pękniecie
podłużne.
![]() |
|
Rys. 6. Ultrasonogram TOFD spoiny
rurociągu DN 1000 ze wskazaniem wady
nie ujawnionej w badaniu radio-graficznym. |
Uzyskane
wyniki dają podstawę do stwierdzenia, że główną przyczyną
rozbieżności między wynikami badań TOFD i RT była słaba
wykrywalność wad płaskich (głównie przyklejeń) w badaniach
radiograficznych. Wniosek ten jest zgodny z ogólnie przyjętym
poglądem na temat różnic w wykrywalności wad płaskich
przez obie metody, jednak skala tego problemu wydaje się
być większa niż można było oczekiwać. Jedną z przyczyn
jest tutaj zapewne stosowana technologia spawania podatna
na występowanie wad typu przyklejeń.
W tabeli 1 podano zestawienie pokazujące
zakres zgodności co do ostatecznej oceny spoin dokonanej
na podstawie badań TOFD i RT.
|
Liczba spoin
|
Wynik
TOFD |
Wynik
RT |
% spoin
|
|
252
|
A
|
A
|
70,8 %
|
|
15
|
R
|
R
|
4,2 %
|
|
56
|
R
|
A
|
15,7 %
|
|
33
|
A
|
R
|
9,2 %
|
|
Tab.1. Porównanie ostatecznych
ocen spoin dokonanych na podstawie badań TOFD
i RT,
A - akceptacja, R - brak akceptacji. |
W
powyższym porównaniu zgodność ocen między obiema technikami
wynosi 75%. Jeśli chodzi o oceny rozbieżne to dla 56 spoin
(15,7 %) spowodowane to było odrzuceniem przez TOFD spoin
akceptowanych radiograficznie zaś dla 33 spoin (9,2 %)
odrzuceniem przez radiografię spoin akceptowanych przez
TOFD.
Przyczyny
pierwszego typu rozbieżności były dyskutowane wcześniej,
obecnie zostaną przeanalizowane przyczyny, dla których
część spoin akceptowanych przez TOFD została odrzucona
w badaniu RT. W tabeli 2 zestawiono wszystkie wady, które
w badaniach radiograficznych były podstawą odrzucenia
spoin akceptowanych przez TOFD.
|
Kod wady
|
Nazwa wady
|
Ilość spoin odrzuconych w RT,
w których występuje wada |
Wady potwierdzone przez TOFD
lecz akceptowalne
|
|
2011
|
Pęcherze pojedyncze
|
8
|
5
|
|
2015
|
Pęcherze podłużne
|
11
|
0
|
|
2016
|
Pęcherze kanalikowe
|
4
|
3
|
|
3011
|
Żużle pasmowe
|
1
|
0
|
|
4011
|
Przyklejenie brzegu rowka
|
2
|
1
|
|
4013
|
Przyklejenie graniowe
|
1
|
0
|
|
515
|
Wklęśnięcia w grani
|
8
|
7
|
|
5011
|
Podtopienia ciągłe
|
4
|
0
|
|
Tab.2. Zestawienie wad spoin,
które były podstawą do dyskwalifikacji spoin w
badaniu
radiograficznym a które były nie wykryte bądź wykryte i akceptowane w badaniu TOFD. |
Zdecydowanie
najczęstszą przyczyną powodującą odrzucenie takich spoin
(23 przypadki) były pęcherze, w tym szczególnie pęcherze
podłużne ulokowane w wycieku z grani. Z uwagi na swoje
położenie nie są one wykrywalne techniką TOFD. Pęcherze
pojedyncze i kanalikowe były, w większości, wykryte w
badaniu TOFD lecz z uwagi na kryterium dopuszczalnej długości
wady zostały zaakceptowane.
Drugą, co
do liczebności, grupą wad powodującą odrzucenie spoin
w badaniu radiograficznym (8 przypadków) były wklęśnięcia
grani. W badaniu RT były one odrzucane ze względu na stopień
zaczernienia radiogramu, zaś w badaniu TOFD były one wykrywane
lecz akceptowane z uwagi na nie przekroczenie dopuszczalnej
wysokości.
W 4 przypadkach
powodem odrzucenia spoin w badaniu RT były podtopienia,
które z uwagi na strefę martwą powierzchni skanowania
są niewykrywalne w badaniu TOFD. Wady tego typu, powinny
być jednak wykryte i ocenione w poprzedzającym badaniu
wizualnym.
Biorąc
pod uwagę całokształt przedstawionych danych można zauważyć
komplementarność obu technik badań nieniszczących. Znalazła
potwierdzenie opinia, że wady płaskie są lepiej wykrywalne
techniką ultradźwiękową, zaś wady objętościowe techniką
radiograficzną. Zarówno łączna długość wykrywanych wad,
jak też ich znaczenie dla bezpieczeństwa konstrukcji wskazują
jednak na wyższość techniki TOFD. Wniosek ten jest szczególnie
umotywowany w odniesieniu do złączy wykonywanych techniką
spawania podatną na występowanie wad typu przyklejeń.
Z drugiej strony metoda radiograficzna pozwala na lepsze
rozróżnianie poszczególnych rodzajów wad i dzięki temu
umożliwia dokładniejszą weryfikację pracy spawaczy przez
personel nadzorujący. Dobrym rozwiązaniem technicznym
jest więc np. zastosowanie techniki TOFD jako podstawowej
metody kontroli spoin zaś techniki RT jako metody uzupełniającej
stosowanej wyrywkowo, na losowo wybranych spoinach.
W
referacie przedstawiono wyniki prac związanych z wdrożeniem
ultradźwiękowej techniki TOFD do badań spoin na rurociągach
dalekosiężnych budowanych w Polsce.
Poruszono
specjalistyczne zagadnienia związane z projektowaniem
głowic ultradźwiękowych do badań TOFD oraz różnymi wariantami
ich stosowania.
Opisano, zbudowany
w firmie NDTEST, zautomatyzowany system ultradźwiękowy
do kontroli spoin rurociągów, stanowiący rozwinięcie i
udoskonalenie standardowej techniki TOFD. Przedstawiono
praktyczne doświadczenia z użytkowania systemu na budowie
33 km odcinka rurociągu DN 1000, a także szczegółowe porównanie
wyników badań TOFD z wynikami badań radiograficznych dużej
liczby spoin.
Przeprowadzone
badania w pełni potwierdziły przydatność techniki TOFD
do nieniszczącej kontroli spoin rurociągów. W przypadku
stosowania technologii spawania podatnych na występowanie
przyklejeń (np. 114, 135 ) technika ta wykazuje zdecydowaną
wyższość na badaniami radiograficznymi.
Zakończone
sukcesem zastosowania techniki TOFD w branży rurociągowej
pozwalają mieć nadzieję na kolejne wdrożenia tej nowoczesnej
techniki badań także w innych sektorach polskiego przemysłu.
Literatura
1. S.J. de Geus, F.H. Dijkstra, T.Bouma,
Advances in TOFD Inspection, Proceedings
of 15 WCNDT, Rome 2000
2. F.Betti, Accuracy Capability of TOFD Technique in Ultrasonic
Examination of Welds,
Proceedings of 15 WCNDT, Rome 2000
3. E.Ginzel, M.G.Lozev, Code Review:Time-of-Flight Diffraction
and Pulse Echo Line Scanning, NDT.net - February 2001,
Vol.6, No.2
4. ENV 583-6 Non-destructive testing - Ultrasonic examination
- Part 6: Time-of-flight-diffraction technique as a method
for detection and sizing of discontinuities (aktualnie
w opracowaniu jest polski odpowiednik: PN-M-70060 Badania
nieniszczące - Badania ultradźwiekowe - Dyfrakcyjna technika
czasu przejścia jako metoda wykrywania i wymiarowania
nieciągłości)
5. J.Deputat, Dyfrakcja fal ultradźwiękowych na szczelinie,
Materiały seminarium "Ultradźwiekowe Badania Materiałów",
Zakopane 1997
6. S. Mackiewicz, Skomputeryzowana metoda TOFD - Nowe
podejście do badań spoin. Materiały seminarium "Ultradźwiekowe
Badania Materiałów", Zakopane 1997
7. J.A. Ogilvy and J.A.G. Temple, Diffraction of elastic
waves by cracks: application to time-of-flight inspection,
Ultrasonics, November 1983.
|
|