Strona Główna
NDT

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Defektoskop ultradźwiękowy Krautkramer
Autor Wiadomość
Wiewia 
NieCh BęDzie


Dołączył: 07 Wrz 2006
Posty: 6
Skąd: Płock
Wysłany: Pią Maj 25, 2007 5:15 pm   Defektoskop ultradźwiękowy Krautkramer

Mam pytanko moja firma zbiera się po mału do kupna Defektoskopu ultradźwiękowego firmy Krautkramer. Powiedzmy taki model



Czy jest duża róznica w modelu USM 25 a USM 35X ?? Oczywiście oprócz ceny.

Pracowałem na modelu USM 25 i jestem ciekaw czy warto jest się rzucać na ten model USM 35X .Napewno ten 35 ma lepszy wyświetlacz ale mnie głównie chodzi o funkcje czy jest coś nowego dodane a może łatwiejsza obsługa.

pozdr...
_________________
RT-1 UT-2
Mostostal Płock SA.
 
 
 
jarek 
administrator

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 19 Lip 2002
Posty: 59
Skąd: Puławy
Wysłany: Sro Lip 25, 2007 11:42 pm   Re: Defektoskop ultradźwiękowy Krautkramer

Wiewia napisał/a:


Czy jest duża róznica w modelu USM 25 a USM 35X ??

... głównie chodzi o funkcje ...


Jest różnica

- lecz po szczegółowe informacje proponuję zwrócić się do przedstawicielstwa firmy w Katowicach

lub poczytać na ten temat na stronie ...
_________________
Jarosław Kopiński
RT, UT level III
IOR-1
 
 
Wiewia 
NieCh BęDzie


Dołączył: 07 Wrz 2006
Posty: 6
Skąd: Płock
Wysłany: Czw Lip 26, 2007 7:39 pm   

jarek napisał/a:
lecz po szczegółowe informacje proponuję zwrócić się do przedstawicielstwa firmy w Katow


No tak , ale wiesz chciałem usłyszeć opinie ludzi którzy na nim pracują i mają porównanie do poprzedniego modelu. A z przedstawicielami jest róznie.......... oczywiście nikogo nie obrażając :wink:

pozdr........
_________________
RT-1 UT-2
Mostostal Płock SA.
 
 
 
jarek 
administrator

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 19 Lip 2002
Posty: 59
Skąd: Puławy
Wysłany: Czw Lip 26, 2007 9:50 pm   

Posiadam USM 35XS - lecz nie mam odniesienia do USM 25
_________________
Jarosław Kopiński
RT, UT level III
IOR-1
 
 
marcin_l85 

Dołączył: 02 Sie 2007
Posty: 3
Skąd: Polska
  Wysłany: Pią Sie 17, 2007 3:47 pm   

Witam, jestem nowicjuszem w dziedzinie badań nieniszczacych, gdyż pracyje w tym zawodzie dopiero dwa miesiące. Do dyspozycji mam trzy typy defektoskopów: DI 40 i DI 60 ( plus to dobry pomiar a minus to gabaryty i waga w poruwnaniu do USM35 ) i oczywiscie USM 35, do którego nie mam zastrzezeń. Jednakże, osobiście wole DI 60. Myślę że istotne jest co się bezie badać. Np. ja badam spoiny w szynach i bardzo częśto wychodzą echa niedoszlifowanych progów spawów. Wtedy najlepiej wziąść troche smaru na palec i sprawdzić gdzie się to echo rzeczywisćie odbija. Gdy sie znajdzie to ruszając palcem echo pięknie "skacze". Można tez zrobic pomiar odległości by mieć pewność czy wada leży w spoinie. Dlatego na DI 60 to widać super a na USM 35 jest już ciężej bo tam obraz się chwieje ciągle.
_________________
pierwsze kroki w defektoskopii
 
 
jarek 
administrator

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 19 Lip 2002
Posty: 59
Skąd: Puławy
  Wysłany: Sob Sie 18, 2007 7:48 am   

marcin_l85 napisał/a:
na DI 60 to widać super a na USM 35 jest już ciężej bo tam obraz się chwieje ciągle

:?: :!: :?:
_________________
Jarosław Kopiński
RT, UT level III
IOR-1
 
 
marcin_l85 

Dołączył: 02 Sie 2007
Posty: 3
Skąd: Polska
Wysłany: Sob Sie 18, 2007 12:09 pm   

Panie Jarku, ja dopiero zaczynam tą przygode i pisze tak jak to odbieram niekoniecznie pisząc fachowym językiem.
_________________
pierwsze kroki w defektoskopii
 
 
Wiewia 
NieCh BęDzie


Dołączył: 07 Wrz 2006
Posty: 6
Skąd: Płock
Wysłany: Sob Sie 18, 2007 12:37 pm   

Witam

Ja również pracuje na DI60 ale porównanie go do USM 35 sorry ale to jak byś chciał porównać aparat cyfrowy do zwykłego analoga na kliszę.

Jeśli masz dostęp do USM 35 to popracuj sobie na nim zobaczysz różnice. DI60 posiada nakładane skale a USM35 ustawiasz sam wykers DGS do danej głowicy to głowna róznica , pomijając fakt odczytu danych z odległosci , głębokości , wielkości wskazania. Duża baza zapisu głowic , skalowań , zapamiętywania wad itd..

No i przede wszystkim rejestracja wad jest o wiele łatwiejsza i przyjemniejsza niz w DI60

pozdr..

P.S Pracuje na DI 60 2 lata uważam że to jest dobry aparat ale czas iść do przodu bo technika się zmienia
_________________
RT-1 UT-2
Mostostal Płock SA.
 
 
 
marcin_l85 

Dołączył: 02 Sie 2007
Posty: 3
Skąd: Polska
Wysłany: Sob Sie 18, 2007 1:44 pm   

Masz 100% racji, z tym ze USM jest o niebo lepszy jesli chodzi o możliwosci. Mówie że DI 60 jest dla mnie lepszy jako początkującego, gdyz łatwiej np. uzmysłowić sobie gdzie leży wada. Bardzo dobrze znaleść miejsce pierwszego odbicia jesli np badamy z drugiego odbicia. Proszę sie nie bulwresowac jesli coś pomylę :wink:

Skoro Wiewia mówisz że DI 60 to staroć to mam cos lepszego, przez pierwszy miesiąc pracowałem na DI 40 ha ha. to dopiero starozytnosć.
_________________
pierwsze kroki w defektoskopii
 
 
Michal 

Dołączył: 10 Gru 2007
Posty: 7
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto Gru 11, 2007 12:09 am   

W USM-ie można ustawić sobie wyświetlanie obszaru drogi fali przed i po odbiciu od dna. Wygoda jest niezaprzeczalna bo po zmianie grubości materiału podstawowego, skala przelicza się i automatycznie dostosowuje do nowych warunków.
Gorąco polecam USM35, USM25 też jest całkiem przyjemny. Różnica jest taka że ma trochę mniej wodotrysków.
Ale jedno mi się nie podoba. Aparaty o obudowie, powiedzmy skrzynkowej tak jak na przykład DI 60 dużo łatwiej położyć gdzieś na konstrukcji tak żeby nie spadły. Nowe krautkramery pod tym względem wymagają dużo większej uwagi.
pzdr
Michał
 
 
anbys1 

Dołączył: 09 Maj 2008
Posty: 3
Skąd: Janowiec Wlkp
Wysłany: Sro Cze 24, 2009 10:03 pm   

Witam
Mam pytanie który defektoskop wybrać USM 35X czy CUD firmy ULTRA ?
Pozdrawiam
Andrzej
 
 
jarek 
administrator

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 19 Lip 2002
Posty: 59
Skąd: Puławy
Wysłany: Sro Cze 24, 2009 11:05 pm   

a co jest lepsze mercedes czy syrenka :)

Proponuję USM 35
_________________
Jarosław Kopiński
RT, UT level III
IOR-1
 
 
anbys1 

Dołączył: 09 Maj 2008
Posty: 3
Skąd: Janowiec Wlkp
Wysłany: Pią Cze 26, 2009 12:15 am   

Z tym się zgadzm, ale USM 35 ma jedną "wadę" cena.
I tu jest problem.
Szkoliłem się na USM 35 i jest rewelacyjny ale gdy przedstawiłem szefowi cene USM to stwierdził że mam sobie go wybić z głowy.
A o CUD - dzie mówi że jest o wiele trańszy, ma wgrane dane do sprawdzania np. osi zestawów kołowych, haków i piór resorów wagonów towarowych.
Więc chyba stoję na przegranej pozycji bo szef choć nie ma racji to i tak ma rację. :-|
 
 
jarek 
administrator

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 19 Lip 2002
Posty: 59
Skąd: Puławy
Wysłany: Pią Cze 26, 2009 6:46 am   

Proponuję zapoznać się z innymi firmami

Panametrics

DIO
_________________
Jarosław Kopiński
RT, UT level III
IOR-1
 
 
NOMAK 
NOMAK

Dołączył: 15 Sty 2010
Posty: 21
Skąd: Pszczyna
Wysłany: Pią Sty 15, 2010 7:03 pm   

W naszym kraju na chwilę obecną przeważają defektoskopy typu Krautkramer ale coraz więcej firm zaczyna kupować defektoskopy typi Epoch ze względu na ich możliwości i obrazowanie wady w 3D. Ja osobiście pracowałem i na USM25 i na USM 35 a teraz będę miał możliwość pracy na USM GO. To chyba z sympatii do firmy Testing :)
_________________
UT2, MT2, VT2
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group