Marta Wojas
Zakłady Azotowe "Puławy", S.A.
Badania nieniszczące w nadzorowaniu ciśnieniowych
urządzeń technologicznych w zakładzie chemicznym
I. Wstęp
W przemyśle nadzorowanie urządzeń technologicznych zaczyna się praktycznie
od procesu projektowania, a trwa przez cały okres budowy
i eksploatacji.
Projektowanie to etap planowania badań technicznych
nieniszczących i niszczących na użytek wytwarzania wg wymagań projektowych.
Wytwarzanie to procesy, podczas których badaniu
poddawane są materiały przeznaczone do budowy oraz elementy
urządzeń podlegające przetwarzaniu; kontroli wymagają
wtedy miejsca, które podczas tych procesów podlegają obróbce wywołującej
zmiany strukturalne, a tym samym wpływają na zmianę
własności mechanicznych oraz na odporność korozyjną.
Eksploatacja urządzeń wymaga szczególnego nadzoru,
gdy urządzenia te pracują przy wysokich ciśnieniach
i temperaturach oraz zawierają media niebezpieczne.
Czas eksploatacji, temperatura, agresywność medium w
danych warunkach, a także rodzaj i charakter obciążeń
zewnętrznych / sposób eksploatacji / wpływają na zmiany
stanu materiału w stosunku do stanu wyjściowego.
Rysunek 1 przedstawia schematycznie
zakres zastosowań badań niszczących i nieniszczących
urządzeń przemysłowych.
W praktyce nadzorowanie to
ma na celu zagwarantowanie bezawaryjnej eksploatacji,
a najlepszym sposobem na zapobieganie awariom jest działanie
profilaktyczne.
Aby właściwie zaplanować badania
profilaktyczne, konieczna jest analiza danych wyjściowych,
tj. analiza:
-
konstrukcji
urządzenia,
-
obliczeń
konstrukcyjnych,
-
budowy
urządzenia i ciężaru jego elementów,
-
rodzaju
i stanu wyjściowego materiału użytego do budowy,
-
miejsc
prawdopodobnych wystąpienia uszkodzenia w oparciu o
znajomość parametrów pracy / ciśnienia, temperatury,
rodzaju i agresywności medium / oraz kierunków przepływów,
-
źródeł
wszelkich naprężeń eksploatacyjnych lub obciążeń zewnętrznych.
Analiza ta pozwala zaplanować
terminy przeprowadzenia badań oraz ich rodzaje.
Spośród znanych i powszechnie
stosowanych metod badawczych z grupy nieniszczących
stosuje się badania pozwalające na wykrycie nieciągłości,
uszkodzeń powierzchni, ubytków materiałowych itp. Są
to:
-
badania
wizualne, które pozwalają ocenić stan ogólny urządzenia,
zlokalizować i wskazać miejsca wątpliwe, wymagające
dalszych badań i identyfikacji ewentualnych uszkodzeń,
-
próby
szczelności i próby ciśnieniowe,
-
badania
powierzchniowe penetracyjne i magnetyczno - proszkowe,
-
ultradźwiękowy
pomiar grubości ścianki materiału,
-
defektoskopowe
badania ultradźwiękowe,
-
badania
radiograficzne.
Stosowane są także metody
nieniszczące, które pozwalają ocenić stan materiału,
do których zalicza się:
-
badanie
mikrostruktury na
powierzchni przy użyciu przenośnego mikroskopu optycznego
o powiększeniu do 400x lub / oraz
metodą replik triafolowych,
-
pomiary
twardości twardościomierzem ultradźwiękowym,
-
analiza
składu chemicznego przewoźnym spektrometrem emisyjnym,
-
ocenę
stanu materiału metodą WIT.
Rysunek 2
przedstawia rodzaje stosowanych badań nieniszczących.
Wśród badań niszczących wymienić
można badania:
- mechaniczne i technologiczne - próby rozciągania,
udarności, twardości, zginania itp
-
metalograficzne
- makro- i mikroskopowe,
-
analizę
składu chemicznego metodami chemicznymi.
Rysunek 3 przedstawia stosowane
badania niszczące.
Wszystkie wymienione metody
badawcze wykorzystywane są do badania zarówno materiałów
jak i złączy spawanych.
Stosowane metody i techniki
badawcze są powszechnie znane i uznane lecz na nic zda
się badanie wykonane gdziekolwiek, jakąkolwiek metodą,
jeśli nie znamy odpowiedzi na pytanie:
II. Gdzie szukać? Czego
szukać? Kiedy
szukać? Jak szukać?
W rozdziale niniejszym podejmuję
próbę odpowiedzi na powyższe pytania na podstawie wieloletniego
doświadczenia.
W zakładzie chemicznym jest
tak wiele różnych rodzajów aparatów, urządzeń i rurociągów,
że nie sposób omówić wszystkie . Spośród aparatury wybrałam
wymienniki ciepła, w których medium grzewczym / chłodzącym
jest woda.
Wymienniki ciepła płaszczowo - rurowe,
które chcę przedstawić, to urządzenia zbudowane z trzech
zasadniczych elementów tj. płaszcza, rur prostych lub
u - rur spawanych w ściany sitowe oraz nie mniej istotnych
dla zjawisk, które będą omawiane - przegród / rys. 4
/. Konstrukcja taka daje dwie przestrzenie: rurową i
płaszczową / międzyrurową /. Rozmieszczenie wody i medium
technologicznego bywa różne, tj. w rurach lub w przestrzeni
płaszczowej.
Woda dość często stosowana w wymiennikach, może
być źródłem wielu uszkodzeń.
Kiedy woda znajduje się w
rurach, na wewnętrznych powierzchniach rur spotykamy
zjawiska korozyjne różne pod względem charakteru w zależności
od gatunku materiału. Wodnej korozji powierzchniowej
równomiernej lub wżerowej ulegają stale węglowe / nisko
- i średniostopowe o strukturach ferrytycznych.
Korozja taka jest rodzajem
korozji elektrochemicznej polegającej na niszczeniu metali w środowisku wodnym, przy
czym zimna, czysta chemicznie woda nie atakuje stali.
Tylko woda zawierająca rozpuszczony tlen, a taka występuje
w instalacjach chemicznych, jest główną przyczyną korozji.
W wyniku tej
korozji może nastąpić perforacja rury lub ograniczenie
jej drożności przez produkty korozji.
Wykrycie tego rodzaju ubytków
jest możliwe poprzez badanie wizualne z zastosowaniem
endoskopu, co pozwala na jakościową ocenę rozmiaru zjawiska;
jeśli mamy do czynienia tylko z korozją równomierną,
można ewentualnie zastosować pomiary grubości ścianek
od wewnątrz, co przy dużej ilości rur / kilka tysięcy
/ jest czasochłonne, drogie i ma charakter statystyczny.
Najczęściej stosowanymi sposobami oceny są wobec tego
badania wizualne oraz badanie szczelności i / lub próba wodna.
W rurach ze stali austenitycznych na powierzchni
wewnętrznej mamy do czynienia z chlorkową korozją wżerową także o charakterze
elektrochemicznym, gdzie różnica potencjałów powstaje
pomiędzy powierzchnią pasywną metalu oraz znajdującymi
się na tej powierzchni miejscami, które nie zostały
spasywowane lub została uszkodzona warstwa pasywna.
Taki rodzaj korozji wywołuje woda zawierająca sole,
w tym sole chlorkowe / jon Cl- /. Jej przebieg
jest niezwykle charakterystyczny. Na powierzchni powstaje
bardzo mały otworek o średnicy rzędu 0,1 mm, a następnie
przebiega bardzo szybka penetracja w głąb materiału,
gdzie powstaje kawerna znajdująca ujście na powierzchni
zewnętrznej. Rys. 5 przedstawia poglądowo sposób powstawania
takich wżerów, ustalony na podstawie własnych badań
metalograficznych. Na rys. 6 widać rurę w przekroju
poprzecznym z wżerem na wskroś oraz obraz radiograficzny
/ odbitka z radiogramu /. Wykrycie takich nieszczelności
metodami nieniszczącymi nastręczało wiele trudności.
Badania wizualne gołym okiem
powierzchni zewnętrznej były nieskuteczne, bo możliwe
są oględziny tylko zewnętrzne rury pakietu, a ponadto
nie zawsze wżery ujawniają się na zewnątrz.
Badanie wizualne
powierzchni wewnętrznych z zastosowaniem endoskopu
daje także efekt mocno ograniczony. Próby takiej oceny
spaliły na panewce. Otworów nie było widać, bo były
bardzo małe. Pozostało więc w gruncie rzeczy tylko badanie
szczelności i / lub próba ciśnieniowa.
W przypadkach, gdy woda występuje
w przestrzeniach międzyrurowych, jest równie groźna,
choć zjawiska korozyjne mają nieco inny przebieg oraz
mogą występować w wielu miejscach, i tak :
-
korozja
wżerowa i równomierna
na powierzchni zewnętrznej rur ze stali ferrytycznych;
przestrzeń miedzy rurami zostaje wypełniona produktami
korozji i praktycznie ustaje wymiana ciepła. W takim
przypadku wystarczy przeprowadzić tylko badania wizualne.
-
korozja
wżerowa chlorkowa występuje najczęściej, gdy zostanie
uszkodzona w jakikolwiek sposób warstwa pasywna lub
na powierzchni rur osiądą produkty korozji pochodzące
np. z innych elementów budowy wymiennika, które wykonano
ze stali węglowej. Rys. 7
przedstawia przykłady takiej korozji.
Na rysunku widać wżery występujące w pobliżu
miejsc, gdzie były zamontowane przegrody ze stali węglowej
pod rury ze stali austenitycznej. Jednocześnie tam,
gdzie w materiale rury
występowały naprężenia wewnętrzne / łuk, strefa
wpływu ciepła spoiny /, wystąpiły pęknięcia, ponieważ
obecność w wodzie jonów Cl- sprzyja korozji
naprężeniowej. W takim przypadku znowu badania wizualne spełniają swoje zadanie.
-
w
tzw. kieszeniach.
Rury ze ścianą sitową łączone są przez spawanie,
rozwalcowanie lub spawanie z rozwalcowaniem /
rys. 8 /. W przypadku mocowania bez rozwalcowania,
pomiędzy rurą i dnem sitowym powstaje martwa
przestrzeń / rys. 9/, w której procesy korozyjne przebiegają
bardzo intensywnie nie tylko podczas postoju. Tam medium
jest praktycznie nieruchome. W takich przypadkach przydatne
jest badanie wizualne z użyciem endoskopu powierzchni
wewnętrznej rur na odcinku odpowiadającym grubości ściany
sitowej w celu wykrycia ewentualnej perforacji. Pomocnym
może być także badanie penetracyjne powierzchni wewnętrznej
rury na odcinku dostępnym. Konieczne jest także badanie
penetracyjne spoin łączących rury ze ścianą sitową,
gdyż bardzo prawdopodobne jest równoczesne wystąpienie
pęknięć na skutek korozji naprężeniowej oczywiście w
przypadku stali austenitycznych / rys. 10 i 11 /.
W zjawiskach korozji wymienników
ciepła ze stali na przebieg i szybkość procesu mają
wpływ:
-
ruch
ośrodka korozyjnego;
w ośrodkach nieruchomych sprzyjających osadzaniu
się produktów korozji na powierzchni metalu procesy
korozji wżerowej są intensywniejsze. Dotyczy to zarówno
korozji wodnej stali węglowych jak i korozji chlorkowej
wżerowej stali austenitycznych.
-
temperatura
i pH w przypadku korozji chlorkowej wżerowej stali austenitycznych;
intensywność korozji rośnie ze wzrostem temperatury
aż do 90°C, zaś
najgłębsze wżery powstają w roztworach obojętnych /
pH bliskie 7 /. Wzrost temperatury oraz wzrost pH powyżej
7 / środowisko alkaliczne / powodują ograniczenie intensywności
tego procesu, by przy temperaturze wrzenia ośrodka ustać
prawie całkowicie.
Znając te zależności oraz
obserwując okresy występowania takich zjawisk ustalono,
że najczęściej nieszczelności ujawniają się po
postojach remontowych, kiedy przed ponownym zamontowaniem
przeprowadzana jest próba wodna / próba szczelności
/ lub nawet w nowych urządzeniach, które po próbie wodnej
stoją bez przepływu medium. Przyczyną zatem są resztki
wody chłodzącej lub wody z próby wodnej.
Zjawisko można ograniczyć
poprzez stosowanie do prób wodnych wody zdemineralizowanej,
nie zawierającej soli chlorkowych oraz ograniczenie
postoju remontowego do niezbędnego okresu.
Idealnym oczywiście rozwiązaniem
byłoby stosowanie do chłodzenia wody zdemineralizowanej,
co jednak jest
bardzo kosztowne. Decyduje więc rachunek ekonomiczny.
Bardzo atrakcyjnym dla oka
jest efekt korozji
selektywnej mosiądzu
zachodzącej w rurach wymienników zbudowanych z tego
materiału.
Zjawisko tzw. selektywnego
odcynkowania mosiądzu zachodzi w środowisku wody napowietrzonej,
zawierającej jony chlorkowe, przy zbyt dużych przepływach.
Następuje wtedy zubożenie stopu w cynk. Ten rodzaj korozji
łatwo rozpoznać gołym okiem, gdyż na powierzchni mosiądzu
powstaje miedź gąbczasta oraz w postaci korków
/ rys. 12 /.
I tym razem badanie wizualne oraz próba wodna
/ próba szczelności / posłużą do wykrycia uszkodzeń.
Przedstawienie powyższych
przykładów miało na celu wskazanie jak bardzo ważne
dla osób wykonujących badania, a zwłaszcza dla planujących
i nadzorujących je, mają:
-
zaznajomienie
się z obiektem w zakresie materiału, z którego obiekt
zbudowano, mediów np. składu stosowanej wody, parametrów
jego pracy, okresu pracy, czasu postoju itp. oraz
-
znajomość,
przynajmniej ogólna, zjawisk i miejsc ich występowania.
Wynika stąd także wniosek,
iż praktyka zawodowa osób wykonujących badania ma znaczenie,
którego nie sposób przecenić.
Ponadto na tle powyższych
przykładów można łatwo wyjaśnić, dlaczego każde badanie
nieniszczące / i nie tylko / powinno rozpocząć się od
zaznajomienia się z obiektem oraz od badań wizualnych
ogólnych i szczegółowych.
III. Badania nieniszczące stanu materiału
Kolejnym niezwykle ważnym
elementem nadzorowania eksploatacji urządzeń w chemii
jest ocena stanu materiału, który niewątpliwie ulega
degradacji w stosunku do stanu wyjściowego.
Przez stan materiału danego
gatunku rozumie się:
-
stan
jego powierzchni wewnętrznej i zewnętrznej,
-
defekty
/ nieciągłości wewnętrzne wykrywane konwencjonalnymi,
znormalizowanymi metodami nieniszczącymi,
-
skład
chemiczny,
-
stan
jego struktury,
z których wynikają w sposób
jednoznaczny jego własności fizykochemiczne i mechaniczne.
Do budowy urządzeń używa się
materiałów pochodzących od uznanych wytwórców. Materiały te posiadają oczywiście ściśle określone
składy chemiczne i własności potwierdzone atestem materiałowym.
Można zatem rzec - na podstawie
atestów stan
wyjściowy materiału jest znany na tyle, na ile dokładnie
opisują go dane tego dokumentu.
Atesty te jednak wielokrotnie
nie zawierają informacji o składzie chemicznym konkretnego
wyrobu, lecz tylko wynik analizy wytopowej,
własności mechaniczne sprawdzane są na próbkach
kwalifikacyjnych, a nie na próbkach pobranych z wyrobu,
a informacji o stanie struktury nie ma wcale.
Ponadto własności w dużej
mierze określono metodami niszczącymi, które w odniesieniu
do materiału zabudowanego w danym urządzeniu mają znikome
zastosowanie. Oczywiście można wykonać trepanację i
przeprowadzić badania niszczące, jednak zwykle wiąże
się to z ryzykiem podczas naprawy, a użytkownicy takich
urządzeń niechętnie przyjmują propozycje trepanacji.
Dlatego w odniesieniu do materiałów,
których stan dobrze opisuje twardość i mikrostruktura,
wykorzystuje się do nadzorowania urządzeń:
-
metodę
analizy składu chemicznego przewoźnym spektrometrem
emisyjnym,
-
badanie
struktury powierzchniowej przy zastosowaniu mikroskopu
przenośnego o powiększeniu do 400x i / lub
metody replik triafolowych,
-
pomiary
twardości przenośnym twardościomierzem ultradźwiękowym,
-
ocenę
skłonności materiału do kruchego pękania metodą WIT.
Materiałami takimi są stale
ferrytyczno - perlityczne / bainityczne / do pracy w podwyższonych temperaturach węglowe
i niskostopowe powszechnie stosowane w chemii i energetyce.
Należą do nich takie gatunki jak np.
K10, K18, St41K, 15HM, 10H2M, 13HMF oraz ich
odpowiedniki światowe.
Stale te w podwyższonej temperaturze
ulegają degradacji polegającej na rozpadzie perlitu
/ bainitu oraz wydzieleniach i przemianach węglików,
co wiąże się z obniżeniem twardości oraz własności wytrzymałościowych.
W/w metody, bardzo dobrze
zdają egzamin w monitoringu stanu materiału urządzeń,
gdy znane są wyjściowe wielkości określone właśnie tymi
metodami. Zmiany tych wartości w wyniku eksploatacji
dają wystarczająco dobre informacje, by na ich podstawie
bezpiecznie eksploatować urządzenia.
Wielokrotnie jednak mamy do
czynienia z urządzeniami wieloletnimi, dla których parametrów
takich nie określono. Zatem rejestrowany pierwszy raz
stan przyjmowany jest za stan wyjściowy.
Przykładem zastosowania takiego
zestawu badań może być aparat, który wyłączony z eksploatacji,
znalazł inne zastosowanie. Jednak brak było wiarygodnych
informacji o gatunku, własnościach i bieżącym stanie
ich struktury.
Plan badań obejmował badania
wizualne i defektoskopowe materiału i złączy spawanych,
które dały wynik pozytywny tzn. spełniły kryteria dozorowe.
Wtedy przystąpiono do badań
mających na celu ocenę własności materiału w oparciu
o analizę składu chemicznego, pomiary twardości, badanie
struktury powierzchniowej oraz badanie skłonności do
kruchego pękania metodą WIT. Równolegle zostały przeprowadzone
badania niszczące w celu określenia własności wytrzymałościowych
na próbkach wyjętych
z części aparatu, który składał się z 4 - ch
elementów tj. dwu walczaków z kołnierzami oraz dwu pokryw.
Miejsca pobrania próbek do
badań niszczących oraz miejsca wykonania badań nieniszczących
przedstawia rys. 13.
W oparciu o pozytywne wyniki
przeprowadzonych badań aparat został dopuszczony do
eksploatacji. W ocenie wyników badań niszczących zastosowano
także kryteria określone w warunkach technicznych dozoru
technicznego.
Wyniki tych badań posłużyć
mogą jako dane wyjściowe do oceny stopnia degradacji
stanu materiału w dalszej eksploatacji.
W tabeli 1 przedstawiono wyniki
badań własności wytrzymałościowych wyznaczonych metodą
niszczącą oraz metodą WIT. Z tabeli tej wynika, że rozbieżności
wyników określonych tymi metodami mieszczą się w granicach +/_ 10%. Jednocześnie metodą replik zarejestrowano różnice strukturalne pomiędzy punktami pomiarowymi
metodą WIT / rys.14 /
Uzyskano też informację, że
materiał nie wykazuje skłonności do kruchego pękania.
Stosując metodę WIT bacznie
obserwuje się uzyskane wyniki stosując równolegle badanie
struktury powierzchniowej oraz badania defektoskopowe.
Zbiór uzyskanych wyników
porównywanych z wynikami uzyskanymi przy zastosowaniu
innych metod badawczych wykorzystany zostanie do ewentualnej
walidacji tej metody.
Z dotychczasowej praktyki
jej stosowania wynika, że jest to metoda przydatna do
oceny skłonności materiału do kruchego pękania w oparciu
o wyznaczony współczynnik intensywności tłumienia fali
ultradźwiękowej. Należy jednak zwrócić uwagę na fakt, że jeśli
stal kotłowa w stanie wyjściowym takiej skłonności nie
wykazuje, to małe jest prawdopodobieństwo wystąpienia
kruchego pęknięcia w trakcie eksploatacji, chyba, że
wystąpi korozja wodorowa. Jeśli natomiast materiał w
stanie wyjściowym wykazuje skłonność do kruchego pękania,
to jego eksploatacja musi odbywać się pod nadzorem przede
wszystkim badań nieniszczących wykrywających pęknięcia
pod warunkiem, że własności materiału są takie, że spełniony
jest warunek wytrzymałościowy.
Na zakończenie tego rozdziału
należy podkreślić znaczenie metod nieniszczących dla
oceny stanu materiału w praktyce eksploatacyjnej. Świadomość
ich niedoskonałości zmusza do ciągłej pracy nad ich
doskonaleniem i jeśli nawet informacja uzyskana za ich
pośrednictwem jest obarczona błędem, to warto, znając
rozmiary tego błędu, kontrolować i wiedzieć, co się
dzieje w materiale. Taka procedura postępowania jest
znakomitym inżynierskim narzędziem bieżącej oceny, jednak
trzeba pamiętać, że w przypadkach wątpliwych, dla zachowania
bezpieczeństwa, jednak należy wykonać badania niszczące.
|
|

Rys. 2 Stosowane badania nieniszczące
|
|
|